April 21, 2007
DaimlerChrysler, Siemens, Porsche, Lufthansa, SAP – przedsiębiorstwa niemieckie cieszą się na arenie międzynarodowej świetną renomą. Są odpowiednikiem cenionego na całym świecie znaku jakości – „made in Germany”. Są symbolem innowacyjności, wysokiej jakości i przewagi technicznej. Trzeciej co do wielkości gospodarki na ziemi nie tworzą jednak tylko tzw. globalni gracze, ale także duża liczba przedsiębiorstw małej i średniej wielkości. To one są sercem gospodarki niemieckiej. Wszystkie bazują na dobrych warunkach ramowych istniejących w „kraju innowacji” i na doskonałych kwalifikacjach pracowników. Te atuty doceniają także zagraniczni inwestorzy zakładając tutaj swoje przedsiębiorstwa.

Niemcy jako ośrodek gospodarczy

Niemcy należą do najbardziej rozwiniętych krajów przemysłowych na świecie, a ich gospodarka jest trzecią co do wielkości gospodarką po USA i Japonii. Kraj liczy 82,5 mln mieszkańców i jest największym i najważniejszym rynkiem w Unii Europejskiej (UE). Wielkość produktu krajowego brutto (PKB) wytworzonego w 2004 r. wynosiła 2216 mld euro, co odpowiada 26856 euro na głowę mieszkańca. Podstawą tego wyniku jest przede wszystkim handel zagraniczny. Niemcy są największym na świecie eksporterem towarów. Wartość eksportu wynosi 734 mld euro (2004 r.) – jedną trzecią produktu narodowego brutto. Motorem handlu zagranicznego jest przede wszystkim przemysł, którego udział w eksporcie ogółem wynosi 84 proc. (2004 r.). Dlatego też gospodarka Niemiec, jak mało którego innego kraju, jest ukierunkowana globalnie. Najważniejszymi ośrodkami gospodarczymi są Zagłębie Ruhry (region przemysłowy przeobrażający się w ośrodek zaawansowanych technologii i ośrodek usługowy), rejon Monachium i Stuttgartu (branża high-tech, przemysł samochodowy), Frankfurt nad Menem (finanse), Kolonia, Hamburg (port, budowa samolotu Airbus, media ) oraz Lipsk.

W skali międzynarodowej Niemcy mają bardzo wysoką stopę życiową. Przeciętne zarobki brutto pracowników fizycznych wynoszą 2500 euro, a pracowników umysłowych – 3400 euro. Kraj znany jest także ze swojej polityki stabilności cen – stopa wzrostu cen w 2004 r. wynosiła 1,7 proc.

Obecnie gospodarka niemiecka musi uporać się z problemami natury strukturalnej, przede wszystkim w dziedzinie systemów socjalnych oraz na rynku pracy. Poziom bezrobocia wynosił pod koniec 2005 r. w zachodniej części kraju 9,4 proc., a w pięciu wschodnioniemieckich krajach związkowych – 17 procent. Ponadto Niemcy muszą podołać olbrzymiemu obciążniu finasowemu zjednoczenia, obejmującemu transfer świadczeń rzędu 80 mld euro rocznie (informacja na str. 103). Dlatego też osiągnięty w ubiegłych latach wzrost wyniósł zaledwie około jednego procenta.

Najważniejsze sektory gospodarki

Przemysł niemiecki, podobnie jak przemysł we wszystkich zachodnich krajach uprzemysłowionych, znajduje się od kilku lat w toku przemian strukturalnych. Ta gałąź gospodarki traci na znaczeniu, a jej miejsce w coraz większym stopniu zajmuje sektor usług. Jednak przemysł jest nadal najważniejszym filarem gospodarki niemieckiej, a w porównaniu z innymi krajami uprzemysłowionymi, jak np. Wielką Brytanią czy USA, ma szeroki zasięg społeczny – w zakładach przemysłowych zatrudnionych jest 8 mln pracowników. Najważniejsze gałęzie przemysłu to produkcja pojazdów drogowych (obroty w wys. 227 mld euro, 777 tys. zatrudnionych), branża elektrotechniczna (obroty w wys. 152 mld euro, 799 tys. zatrudnionych), budowa maszyn (obroty w wys. 142 mld euro, 868 tys. zatrudnionych) oraz przemysł chemiczny (obroty w wys. 113 mld euro, 429 tys. zatrudnionych).

Kilka tradycyjnych branż przemysłowych, jak przemysł stalowy czy tekstylny, uległo w ubiegłych latach częściowo silnemu skurczeniu na skutek przemieszczenia się rynków zbytu oraz konkurencji ze strony krajów o niskich płacach. Inne, jak przemysł farmaceutyczny, w dużym stopniu zostały opanowane przez przedsiębiorstwa zagraniczne w drodze przejmowania lub fuzji.

Fundament międzynarodowej konkurencyjności gospodarki niemieckiej stanowią jednak nie tylko wielkie przedsiębiorstwa, takie jak Siemens, ale dziesiątki tysięcy firm małej i średniej wielkości (do 500 zatrudnionych) działających w przemyśle przetwórczym, szczególnie w sektorze budowy maszyn, przemyśle poddostawczym, ale i w nowych, przyszłościowych dziedzinach (np. nano- i biotechnologia). Firmy te tworzą często tzw. klastry przemysłowe. Sektor małych i średnich przedsiębiorstw zatrudnia bez porównania najwięcej pracobiorców – ponad 20 milionów. W branży budowy maszyn, która jest modelowym przykładem, większość przedsiębiorstw zatrudnia mniej niż 200 pracowników, chociaż wytwarzają one wyposażenie produkcyjne dla przemysłu o wyróżniającej się w skali światowej jakości. W tym segmencie rynku Niemcy są międzynarodowym liderem – ich udział w handlu światowym wynosi 19,3 proc.